Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deml. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deml. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 kwietnia 2023

Życie na polu minowym. Rozmowa z Milošem Doležalem, laureatem nagrody Magnesia Litera za najlepszą czeską książkę roku


przeprowadzona w maju 2019 i spuentowana w styczniu 2020 roku

 

Miloš Doležal w bibliotece Bohuslava Reynka w Petrkovie [fot. P. D.]

Przemysław Dakowicz: Kim jest Miloš Doležal?

 

Miloš Doležal: W tej chwili jest polskim nacjonalistą [śmiech], czcicielem polskich bohaterów – przed kilkudziesięcioma minutami wyszliśmy przecież z muzeum przy ulicy Rakowieckiej. Oczywiście, w Czechach również są takie miejsca, ale Czesi to mały naród – u nas to były setki osób, tutaj są tysiące.

 

- Wyjaśnijmy. Jest początek maja 2019, znajdujemy się w Warszawie. Na twoje wyraźne życzenie odwiedziliśmy, będące w trakcie organizacji, Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w dawnym areszcie śledczym na Mokotowie. Widzieliśmy, między innymi, miejsce egzekucji generała Augusta Emila-Fieldorfa i majora Bolesława Kontryma, celę rotmistrza Pileckiego... No, i – muszę to powiedzieć – jesteś człowiekiem, który lepiej zna historię Polski niż większość ludzi, których spotykamy, chodząc od trzech dni ulicami Warszawy, wypatrując tutaj śladów przeszłości.

 

- Nie przesadzajmy.

 

- Wiem, co mówię, Milošu. Moje pierwsze pytanie było zadane z pełną powagą. Jaka jest twoja tożsamość? Kim jesteś po napisaniu wszystkich twoich książek – zbiorów wierszy, czterech tomów o Josefie Toufarze, rozmów ze świadkami historii Czech, esejów historycznych, takich jak Čurda z Hlíny?

 

- Bliska jest mi formuła Hrabala – nie pisarz, lecz „protokolant” (zapisovatel). Sam siebie uważam za kronikarza z Wyżyny Czesko-Morawskiej. Kraina ta jest dla mnie bardzo ważna, bo stamtąd pochodzę, tam chodziłem do szkoły podstawowej i średniej, tam urodzili się moi przodkowie. Część roku spędzam w Pradze, część na Wyżynie. Myślę, że gdy wracam do rodzinnych stron, w większym stopniu jestem sobą, lepiej rozumiem samego siebie. Jestem człowiekiem ze wsi. Ta mentalność jest mi najbliższa.

W średniowieczu działali kronikarze, czyli ludzie pióra oferujący odbiorcy mieszankę prawdy i mitu. Jestem kimś podobnym do nich. Bywam kronikarzem czeskiej pamięci, kimś, kto próbuje przywrócić historyczną świadomość Wyżynie, kto stara się ukazać losy jej mieszkańców.

 

wtorek, 28 marca 2023

Nobel dla Hrabala

[Fragment książki HRABAL. OSTATNIE LATA, która ukaże się w tym roku nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego]

 

Wieczór po wręczeniu Nagrody Literackiej Grinzane Cavour. Bohumil Hrabal,
Susanne Roth i Tomáš Mazal. [fot. z arch. T. Mazala]

PRZEMYSŁAW DAKOWICZ: Czy Hrabal rzeczywiście był zgłaszany do literackiej Nagrody Nobla? Coś na ten temat mówił? Zazwyczaj jest to bardzo skomplikowana dyplomatyczna kampania.

TOMÁŠ MAZAL: O tym, że będzie kandydatem do Nobla, nieoficjalnie się wspominało. Była to kwestia dość specyficzna – kto kogo zgłaszał i dlaczego. Przede wszystkim Václav Havel, którego zawsze będę darzył szacunkiem, no więc on sam i jego przyjaciele uważali, że Nobel powinien przypaść jemu. Albo w dziedzinie literatury albo za działania na rzecz pokoju. To oznacza, że krąg Havla i Zamku Hrabala nie proponował. Związek Pisarzy także stanowczo nie był za Hrabalem. Mówili: myśmy nie mogli publikować, on mógł to robić również za komunistów! Mieli Evę Kantůrkovą, Ivana Klímę i wielu innych dysydentów. Hrabal był im w pewien sposób niemiły.

 

piątek, 4 czerwca 2021

Literatura czeska wraca na łamy "Toposu"

 


 

W numerze między innymi:

PRZEMYSŁAW DAKOWICZ, Na Wysoczynie [część druga]
JOSEF TOUFAR, Moja ostatnia wola
MILOŠ DOLEŽAL, Dren JT
JAN ZAHRADNĺČEK, Dom Strach
VÁCLAV HAVEL, Wspomnienie o Janie Zábranie
JAN ZÁBRANA, Całe życie [fragmenty z dziennika]
BOHUMIL HRABAL, Obrazy, z których żyję [fragment] 
List JAKUBA DEMLA do Jana Zahradníčka
List JAKUBA DEMLA do Marii Zahradníčkowej, napisany w związku ze śmiercią i pogrzebem Jana Zahradníčka
JAN ZAHRADNĺČEK, Separatka

 

sobota, 29 maja 2021

Na Wysoczynie [część trzecia]: Kaliště, Humpolec, Polná

 

 

Na Wysoczynie [część pierwsza]: Světlá nad Sázavou, Lipnice nad Sázavou, Dolní Město ==> KLIKNIJ i CZYTAJ

Na Wysoczynie [część druga]: Pejškovna, Zahrádka, Želiv ==> KLIKNIJ i CZYTAJ

 


[pierwodruk: "Topos" 2020, nr 3]

 

Kościół, cmentarz, gospoda

Życie wysoczyńskich wsi i miasteczek koncentruje się nieodmiennie wokół dwóch ośrodków – kościoła i gospody. W kościele mieszkańcy tej krainy przez wieki upewniali się, że ich niełatwe życie, wypełnione ciężką pracą fizyczną, przede wszystkim pracą na roli, jest zakorzenione i umocowane w rzeczywistości wyższej, niematerialnej i nie-ludzkiej, wykraczającej poza perspektywę pojedynczego losu, poza sferę jednostkowych dramatów i radości, że ma sens głębszy niż kufel piwa wypity w wiejskiej gospodzie. Z kolei gospoda była im potrzebna przede wszystkim do tego, by celebrować spotkanie, aby z kimś innym wymienić doświadczenia, by przejrzeć się w zwierciadle cudzego życia i zrozumieć, że wobec wielkiej i małej historii wszyscy jesteśmy równi, tak samo bezradni i słabi. Stwierdziwszy porównywalność i powtarzalność ludzkich spraw, nasłuchawszy się opowieści o czyjejś biedzie i czyimś szczęściu, podjąwszy próbę opowiedzenia własnego nieistotnego życia,  mieszkaniec wysoczyńskiej wsi lub miasteczka zyskiwał perspektywę bez mała uniwersalną, docierała do niego owa podstawowa prawda: to, co wydarza się mnie, wydarza się innym, od wieków, od zawsze, w dramatach i w absurdach mojego życia jestem tak samo ludzki, jak sąsiad przy stole, jak nasi ojcowie, dziadowie i pradziadowie.

Opowieść o przeszłości Wysoczyny musi więc być opowieścią o tym, co działo się w kościołach i gospodach oraz w ich bezpośrednim otoczeniu. Pojmuję to najpełniej w wiosce Kaliště, miejscu narodzin Gustava Mahlera. Świątynię od szynku dzieli tu nie więcej niż sto metrów. Ojciec przyszłego kompozytora, Bernard Mahler, prowadził gospodę i Gustav przyszedł na świat w tym samym budynku, w którym mieszkańców wsi karmiono i pojono. Nie inaczej było z Josefem Toufarem – do jego rodziny należała gospoda w oddalonej o pięćdziesiąt kilometrów wsi Arnolec. Z kolei Bohumil Hrabal całe dzieciństwo i młodość mieszkał w browarach, w których zatrudniony był jego ojczym Francin. Genialny kompozytor zamykający w muzyce epokę romantyzmu i otwierający nowoczesność, katolicki ksiądz zamęczony przez komunistów, najsłynniejszy powojenny pisarz czeski – wszyscy oni wychodzą z podobnie skonstruowanej przestrzeni, mającej wpływ na postrzeganie i interpretowanie świata oraz ludzkich spraw.

niedziela, 10 stycznia 2021

Rok 2020 w "Toposie": literatura czeska

 

 
 
Przez cały rok 2020 w dwumiesięczniku literackim "Topos" publikowaliśmy eseje o literaturze czeskiej, przekłady z tej literatury, rozmowy z poetami i prozaikami oraz - last but not least - trudno dostępne fotografie.
Przed kilkoma dniami drukarnię opuścił ostatni z serii tegorocznych numerów "czeskich", poświęcony osobie i dziełu BOHUMILA HRABALA. Można go nabyć w salonach EMPiK oraz bezpośrednio u wydawcy (wystarczy wysłać wiadomość mailową na adres prenumerata@tps-dworek.pl - tu do kupienia również numery archiwalne).
Zachęcam do zapoznania się ze spisem treści najnowszego numeru pisma, a także z "czeską" zawartością numerów wcześniejszych.
 
-----------------------
"Topos" 2020, nr 5-6
-----------------------
BOHUMIL HRABAL, Obrazy, z których żyję [fragmenty], przeł. P. Dakowicz
JAN ŘEHOUNEK, Teatralne korzenie pisarza Bohumila Hrabala, przeł. P. Dakowicz
JOSEF KROUTVOR, Spotkania z Bohumilem Hrabalem [fragment], przeł. P. Dakowicz
JAN KAPLAN, O Hrabalu i T.S. Eliocie, przeł. P. Dakowicz
Owoc opuncji. Z Krystyną KAPLAN o Hrabalu, emigracji i związkach polsko-czeskich rozmawia Przemysław DAKOWICZ
TOMÁŠ MAZAL, Trzydzieści taśm z symfoniami, przeł. P. Dakowicz
BOHUMIL HRABAL, Apokalipsa [wiersz], przeł. P. Dakowicz
 
---------------------
"Topos" 2020, nr 4
---------------------
KLIMENT ŠTĔPÁNEK, Ze wspomnień o Jaroslavie Hašku, przeł. P. Dakowicz
MILOŠ DOLEŽAL, Dąb w Kochánovie, przeł. P. Dakowicz
TOMÁŠ MAZAL, Po śladach Gustava Mahlera, przeł. P. Dakowicz
JOSEF KROUTVOR, Kaliště, przeł. P. Dakowicz
BOHUMIL HRABAL o Polnej, przeł. P. Dakowicz
JAKUB DEML, Sen z 30 VIII 1960, przeł. P. Dakowicz
„Cięłam drewno i otworzyła się furtka”… Rozmowa MILOŠA DOLEŽALA z MARIĄ ZAHRADNÍČKOVĄ, żoną poety Jana Zahradníčka, przeł. P. Dakowicz
MILOŠ DOLEŽAL, Rzeczy niepojęte, cudaki, dziwacy, przeł. P. Dakowicz
PRZEMYSŁAW DAKOWICZ, Na Wysoczynie [część pierwsza]
 
---------------------
"Topos" 2020, nr 3
---------------------
PRZEMYSŁAW DAKOWICZ, Czesi (III)
O Janie Skácelu. BOHUMIL HRABAL. MILAN KUNDERA. SYLVIE RICHTEROVÁ, przeł. P. Dakowicz
PETR SKÁCEL, Z historii rodzinnych, przeł. P. Dakowicz
JAN SKÁCEL, O sobie samym, przeł. P. Dakowicz
JAN SKÁCEL, Dokąd odchodzą mamy; Kopciuszek; Przewoźne dla Charona; Zmarli; Cmentarz żydowski w Mikulovie; Modlitwa za wodę, przeł. P. Dakowicz
JAN SKÁCEL, Z listów do Jiřího Frieda, przeł. P. Dakowicz
„Byłam pierwszą czytelniczką Janka…”. Krótka rozmowa z BOŽENĄ SKÁCELOVĄ, przeł. P. Dakowicz
 
---------------------
"Topos" 2020, nr 2
---------------------
PRZEMYSŁAW DAKOWICZ, Czesi (II)
STANISLAV VODIČKA, Poeta Jakub Deml w Tasovie [trzy fragmenty], przeł. P. Dakowicz
JAKUB DEML, Będzie to moja śmierć; W zimie, przeł. P. Dakowicz
JAKUB DEML, Stenograficzny zapis nocnego snu z 31 grudnia 1960 roku, przeł. P. Dakowicz
VLADIMIR HOLAN, Zuchwałość, przeł. P. Dakowicz
JOSEF MLEJNEK, Podłoże; Ćwiczenia duchowne; Ostatni list, przeł. P. Dakowicz
JOSEF MLEJNEK, Z poezją zetknąłem się wcześniej niż z poetami, przeł. P. Dakowicz
 
--------------------
"Topos" 2020, nr 1
--------------------
JOSEF KROUTVOR, Klucz poezji, przeł. P. Dakowicz
BOHUMIL HRABAL, Jak człowiek zostaje pisarzem, przeł. P. Dakowicz
Kwestionariusz Hrabalowski. Fragmenty wywiadów z BOHUMILEM HRABALEM, przeł. P. Dakowicz
JAN ZAHRADNÍČEK, Ostatnia róża; Pragnienia; Bujna nędza, przeł. Andrzej BABUCHOWSKI
ANDRZEJ BABUCHOWSKI, O strażniku, który ratował wiersze
MILOŠ DOLEŽAL, „Na przekór dotkliwej beznadziei srebrny lipień płynie pośród głębi”, przeł. Andrzej BABUCHOWSKI
JOSEF MLEJNEK, Nagle nie mieliśmy, gdzie głowy złożyć. Rozmowa z Janem Jakubem ZAHRADNÍČKIEM, synem autora Znaku mocy, przeł. Andrzej BABUCHOWSKI
MILOŠ DOLEŽAL, Historia (I); Czołgista; Pavel Janský, Józef Czapski, Jan Čep, przeł. P. Dakowicz
Życie na polu minowym. Rozmowa z Milošem DOLEŽALEM, przeprowadzona w maju 2019 i spuentowana w styczniu 2020 roku. Rozmowę przeprowadził i przełożył P. Dakowicz
JIŘÍ ČERVENKA, Ścieżką z Šatova; Na Výrovku; Dies irae; W szpitalu,
przeł. Karol MALISZEWSKI
Mimochodem parę wierszy. Z Jiřím ČERVENKĄ, poetą, tłumaczem, wędrowcem, rozmawia Artur NOWACZEWSKI
JOSEF KROUTVOR, Hołd złożony Josephowi Rothowi,
przeł. P. Dakowicz
ARTUR NOWACZEWSKI, „Nie mogłem więc pominąć jego śladów w tej krainie”. Kilka uwag o sztuce reportażu Miloša Doležala
PRZEMYSŁAW DAKOWICZ, Z dobranocek dla Hrabala
 

 

czwartek, 22 października 2020

Czesi z Wysoczyny w "Toposie"



 

CZESI – KONTYNUACJA (wybór i przekłady: Przemysław Dakowicz)

KLIMENT ŠTĔPÁNEK, Ze wspomnień o Jaroslavie Hašku

MILOŠ DOLEŽAL, Dąb w Kochánovie

TOMÁŠ MAZAL, Po śladach Gustava Mahlera

JOSEF KROUTVOR, Kaliště

BOHUMIL HRABAL o Polnej

JAKUB DEML, Sen z 30 VIII 1960

Cięłam drewno i otworzyła się furtka”… Rozmowa MILOŠA DOLEŽALA z
MARIĄ ZAHRADNÍČKOVĄ, żoną poety Jana Zahradníčka

MILOŠ DOLEŽAL, Rzeczy niepojęte, cudaki, dziwacy

PRZEMYSŁAW DAKOWICZ, Na Wysoczynie [część pierwsza]